Strona główna » Blog » Gdzie szukać inspiracji?

Gdzie szukać inspiracji?

biały kwiat inspiracja

Niech Cię nie zmyli tytuł, nie będzie to żaden poradnik. Nie mam też gotowego przepisu na to, gdzie szukać inspiracji. Potraktuj ten wpis jako czystą… inspirację. 🙂 Zapraszam!

Pomysł na wpis „Gdzie szukać inspiracji” powstał wczoraj, gdy zupełnie niespodziewanie to inspiracja przyszła do mnie. Nie szukałam jej, walczyłam z migreną i starałam się utrzymać się jakoś przy życiu. I wtedy mój najmłodszy synek, na finiszu lutego, przybiegł do mnie i kazał założyć sobie ubranko elfa, które kiedyś kupiliśmy na święta. Wtedy w mojej głowie zrodził się pomysł na bohatera nowej bajki – małego, psotnego Elfa Bobasa. Od razu spisałam ten pomysł i jeszcze tego samego dnia, gdy tylko trochę przeszedł mi ból głowy, powstała króciutka historyjka o dzidziusiu w Krainie Świętego Mikołaja. W lutym. Bo wena nie wybiera.

Do czego zmierzam? Nie szukaj inspiracji. Pozwól jej się znaleźć, bo ona naprawdę jest wszędzie. Może być w Twojej ukochanej książce. Może być w lesie (u mnie chyba najczęściej znajduje się właśnie tam, ale cóż poradzić, ja po prostu kocham las!), na mieście, w muzeum czy na placu zabaw. Zainspirować mogą Cię Twoje dzieci, sąsiedzi, pies. I zaryzykuję stwierdzenie, że im mniej pragniesz i szukasz natchnienia, z tym większą łatwością i lekkością ono pojawi się w Twoim życiu.

Jeśli otworzysz się na świat, będziesz go chłonąć i nie wymagać nic więcej, Ona przyjdzie. A jak jej to ułatwić? Znajdź coś co kochasz, coś co Cię kręci i napędza do działania. To może być jakieś hobby, to może być coś ładnego, co Cię zachwyca. To w końcu może być bliska osoba. Bo, znowu nie mam na to dowodów (musisz uwierzyć na słowo mojej intuicji :)), najpiękniejsze dzieła i działania biorą się z miłości.

Nie szukaj. Daj się znaleźć inspiracji! Wyjdź i zacznij żyć. Zapewniam Cię, że to wystarczy i wena sama zapuka do Twoich drzwi.

Trzymaj się ciepło!

(A jak nadal wolisz sobie surfować w necie (tak, tu też można znaleźć mnóstwo inspiracji) to może zainteresuje Cię mój ostatni artykuł o Biedronkach? Pięć rzeczy, których (prawdopodobnie) nie wiesz o biedronkach).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *